Białe róże

słowa: Kazimierz Wroczyński
muzyka: Mieczysław Słobódzki “Kozar”

Rozkwitały pęki białych róź.
Wróć Jasieńku z tej wojenki, wróć.
Wróć, ucałuj jak za dawnych lat,
dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.
Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat,
dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.

Przeszła wiosna, lato, jesień już.
Przekwitnęły pęki białych róż.
Nic ci nie dam mój Jasieńku hej!
Gdy powrócisz z wojny do dziewczyny swej.
Nic ci nie dam mój Jasieńku hej!
Gdy powrócisz z wojny do dziewczyny swej.

Jasieńkowi nic nie trzeba już,
Bo mu kwitną pęki białych róż.
Hen! Nad Dźwiną, gdzie od kuli padł,
kwitnie na mogile białej róży kwiat.
Hen! Nad Dźwiną, gdzie od kuli padł,
Kwitnie na mogile białej róży kwiat.